BIP Illinois News

collapse
Home / Daily News Analysis / Iga Świątek myśli o zakupie nieruchomości za granicą. "Jak jestem w Warszawie, to nie jest tak, że mam swobodę"

Iga Świątek myśli o zakupie nieruchomości za granicą. "Jak jestem w Warszawie, to nie jest tak, że mam swobodę"

Jul 31, 2026  Twila Rosenbaum  40 views
Iga Świątek myśli o zakupie nieruchomości za granicą. "Jak jestem w Warszawie, to nie jest tak, że mam swobodę"

Iga Świątek od lat prowadzi niezwykle intensywny tryb życia. Kalendarz tenisistki wypełniony jest turniejami na całym świecie, a przerwy między nimi spędza na treningach w Warszawie. Mimo że stolica Polski jest jej oficjalną bazą mieszkankową, zawodniczka przyznaje, że nie czuje w niej pełnej swobody. W najnowszej rozmowie zdradziła, że coraz poważniej myśli o zakupie nieruchomości za granicą, która mogłaby stać się jej azylem i miejscem odpoczynku po wymagających sezonach.

Kluczowe fakty

  • Iga Świątek wzięła udział w popularnym podcaście, w którym opowiedziała o swoich planach wakacyjnych oraz o rozważaniach nad zakupem nieruchomości.
  • Tenisistka spędziła tygodniowy urlop w Grecji i wróciła do Warszawy, aby kontynuować ciężkie treningi przed kolejnymi turniejami.
  • Wśród potencjalnych lokalizacji zakupu domu wymieniła włoskie Bari oraz Grecję. Zwróciła uwagę, że potrzebuje więcej czasu na dokładne zbadanie okolicy.

Iga Świątek i jej życie w rozjazdach

Iga Świątek to jedna z najbardziej utytułowanych polskich tenisistek w historii. Od czasu spektakularnego zwycięstwa w French Open w 2020 roku zdobyła uznanie na całym świecie, a jej sukcesy sprawiły, że jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób w Polsce. Wielokrotnie podkreślała, że ciężko pracuje na swoje wyniki, a każdy sezon wypełniony jest wielomiesięcznymi podróżami między kontynentami. Tak intensywny styl życia wymaga ogromnej dyscypliny, ale także umiejętności regeneracji po meczach i treningach.

Tenisistka mieszka w Warszawie, a swoje przygotowania do sezonu prowadzi głównie w Raszynie i na kortach w okolicach stolicy. Warszawa jest dla niej nie tylko miejscem zamieszkania, ale również punktem wypadowym do dalszych podróży. Jednak, jak sama przyznaje, bycie jedną z najlepszych zawodniczek na świecie wiąże się z utratą anonimowości. W mieście, w którym wszyscy ją znają, trudno o swobodne wyjście do kawiarni czy na zakupy.

Wypowiedź o braku swobody w Warszawie

W wywiadzie udzielonym podczas niedawnej wizyty w Warszawie Świątek opowiedziała o codziennych wyzwaniach związanych z rozpoznawalnością. „Jak jestem w Warszawie i wracam po turniejach, to nie jest tak, że mam swobodę, że mogę sobie wszędzie iść na kawkę, ciastko, do restauracji, bo cały czas jestem obserwowana” – wyznała. To szczerze wybrzmiało w kontekście jej planów na przyszłość. Sportowcy często muszą mierzyć się z presją bycia w centrum uwagi, a dla Świątek, która jest osobą raczej spokojną i ceniącą intymność, brak prywatności bywa szczególnie uciążliwy.

Właśnie te doświadczenia sprawiają, że tenisistka coraz częściej myśli o miejscu, w którym mogłaby odpocząć bez obawy o zaczepki ze strony fanów i dziennikarzy. Zakup nieruchomości za granicą wydaje się naturalnym rozwiązaniem. Włochy i Grecja to kraje, które od lat przyciągają artystów, sportowców i osoby szukające spokojniejszego trybu życia. Świątek podkreśla, że choć w Europie jest dość rozpoznawalna, to właśnie europejski styl życia jest jej najbliższy.

Urlop w Grecji i refleksje o wakacjach

W trakcie rozmowy padło także pytanie o ostatnie wakacje i plany na przyszłość. Tenisistka przyznała, że jej urlop w tym roku trwał zaledwie tydzień. „Miałam siedem dni wolnego, a później wróciłam do pracy, więc w Warszawie jestem już od ośmiu dni i ciężko trenuję” – mówiła. Dodała, że w listopadzie ma przed sobą nieco dłuższą przerwę, podczas której może pozwolić sobie na dwa tygodnie relaksu. Te krótkie chwile wytchnienia są dla niej niezwykle ważne, bo pozwalają naładować baterie przed kolejnymi wyzwaniami.

Zapytana o to, czy wyobraża sobie spędzenie miesiąca w egzotycznej Azji, Świątek przyznała, że wolałaby raczej zostać w Europie. „Szczerze, jakbym chciała spędzić gdzieś miesiąc, to myślę, że raczej w Europie – Włochy, Hiszpania, Francja. Mimo że w Europie jestem trochę bardziej rozpoznawalna, to jednak jestem „European girl”” – powiedziała z uśmiechem. Ta deklaracja świadczy o jej przywiązaniu do europejskiej kultury, jedzenia i klimatu. Możliwość szybkiego przemieszczania się między miastami, a także bliskość do Polski, to niewątpliwe atuty Starego Kontynentu.

Plany zakupu nieruchomości

Ważnym wątkiem rozmowy był prywatny plan zakupu nieruchomości za granicą. Iga Świątek uchyliła rąbka tajemnicy i zdradziła, że od pewnego czasu zastanawia się nad kupnem domu lub mieszkania w jednym z ciepłych krajów. Wśród rozważanych lokalizacji wymieniła przede wszystkim włoskie Bari, które odwiedziła w ubiegłym roku. „W zeszłym roku byłam w Bari i się zastanawiałam nad tamtym rejonem, ale ciężko jest mimo wszystko to zrobić tak prosto z marszu” – przyznała. Dodała, że nie wyklucza również Grecji, która zauroczyła ją podczas wakacji.

Tenisistka podkreśliła, że przed podjęciem tak ważnej decyzji chce dokładnie poznać okolicę, w której miałaby stanąć jej nieruchomość. „Mam wrażenie, że aby w ogóle zakupić taką nieruchomość, musiałabym faktycznie się tam wybrać, zrobić research, spędzić w okolicy chociaż kilka dni” – wyjaśniła. Takie podejście jest zrozumiałe, zwłaszcza że zakup domu to często inwestycja na lata, a nie tylko chwilowa zachcianka. Dlatego Świątek podchodzi do tego tematu metodycznie, bez podjęcia ostatecznych decyzji.

Dlaczego Włochy lub Grecja?

Wybór Włoch i Grecji nie jest przypadkowy. Oba kraje słyną z pięknych krajobrazów, łagodnego klimatu i bogatej kultury kulinarnej. Apulia, której stolicą jest Bari, to region znany z białych miasteczek, malowniczych wybrzeży i doskonałej kuchni opartej na oliwie, warzywach i owocach morza. Dla osoby zmęczonej ciągłymi podróżami taki zakątek mógłby być wymarzonym miejscem do odpoczynku.

Grecja z kolei oferuje niezliczone wyspy o różnorodnym charakterze – od tętniących życiem Cyklad po spokojniejsze zakątki jońskie. Greckie tawerny, slow life i bliskość natury przyciągają tych, którzy szukają wytchnienia od cywilizacji. Nic dziwnego, że Świątek rozważa różne opcje, dopasowując je do własnego stylu życia i potrzeb.

Prywatność jako luksus

W dzisiejszych czasach prywatność stała się dobrem luksusowym, szczególnie dla osób publicznych. Iga Świątek, jako jedna z najlepszych tenisistek świata, regularnie styka się z ogromnym zainteresowaniem mediów i kibiców. Każdy jej mecz jest transmitowany telewizyjnie, a każdy krok poza korci doczekuje się komentarzy w internecie. Nic więc dziwnego, że zawodniczka pragnie mieć miejsce, w którym będzie mogła być zwykłą kobietą, cieszącą się małymi przyjemnościami.

Dom za granicą, w mniej oczywistej lokalizacji, dawałby jej możliwość pójścia na poranną kawę bez makijażu, spacer po plaży w klapkach czy długie kolacje z bliskimi w lokalnej restauracji. To właśnie te proste rzeczy są często marzeniem ludzi, którzy spędzają życie na oczach opinii publicznej. Świątek zdaje sobie sprawę, że nie jest w tym odosobniona, ale nie zmienia to faktu, że brak anonimowości potrafi być męczący.

Kiedy może dojść do zakupu?

Na razie Iga Świątek nie zamierza podejmować pochopnych decyzji. Zasada, że największe inwestycje wymagają spokojnej głowy i analizy, wydaje się jej bliska. Tenisistka porównała ten proces do kupna wymarzonego domu – w grę wchodzi nie tylko cena, ale również atmosfera miejsca, sąsiedztwo, dostęp do infrastruktury oraz możliwość spokojnego funkcjonowania poza sezonem. „Ludzie zastanawiają się nad takimi rzeczami dosłownie latami” – mówiła z uśmiechem, zaznaczając, że ona również jest na etapie rozważań.

W międzyczasie Świątek skupia się na pracy, treningach i najbliższych turniejach. Jej sezon wciąż trwa, a każda wygrana zbliża ją do kolejnych celów. Plany związane z nieruchomością są w jej głowie już od jakiegoś czasu, ale na razie pozostają w sferze marzeń i wstępnych rozpoznań. Nie ma wątpliwości, że gdy w końcu podejmie decyzję, będzie to przemyślany wybór.

Kupno nieruchomości za granicą to temat, który od lat przewija się wśród czołowych sportowców. Wielu z nich wybiera ciepłe kraje, by tam ładować baterie. Dla Igi Świątek kluczowa jest nie tylko lokalizacja, ale również poczucie bezpieczeństwa i swobody, którego nie daje jej życie w Polsce na świeczniku. Nie wiadomo, czy padnie na włoską Apulię, czy może na którąś z greckich wysp. Jedno jest pewne – tenisistka zasłużyła na odrobinę prywatności, a jej marzenie o własnym zakątku na mapie Europy wydaje się bardzo realne.


Source: Dziendobry News


Share:

Your experience on this site will be improved by allowing cookies Cookie Policy